22 wrz 2013

Czarne coś

Hejeczka ;) No i jak tam niedziela mija? Nudno, czy może raczej robicie coś ciekawego? U mnie jak zwykle nuda, straszna-.- Odrabiam lekcje, w sumie już bym nic nie miała do nauki gdyby nie szkołą językowa, ugh. Co ja zrobiłam, zapisać się na niemiecki.. Taak tylko ja tak potrafię, choć jednak wolę niemiecki od angielskiego (więcej umiem :D) Dobra, koniec gadania, pewnie wolicie oglądać moje wytwory niż czytać o szkole :P
Kiedyś rozwaliły mi się naszyjnik i bransoletka, postanowiłam więc je naprawić i wyszło takie coś :D 



Hmm no nie powiem, wyszło dość długie :D Każdy koralik liczyłam żeby tylko równo było a brat chciał mi pomylić. Ha ! nie dałam mu się :D

6 komentarzy:

  1. świetnie to wygląda..
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę nie w moim stylu, ale jak ktoś takie lubi to jak najbardziej ok :) Przynajmniej zawsze do wszystkiego będzie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę niemiecki od angielskiego :)
    Fajny :3

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D