Kot uwalił się na biurku i mruczy, kubek kakao paruje tuż obok, a Fismoll nadal gra w głośnikach. Odpoczywam na całego, chociaż nie zdążyłam się zbytnio namęczyć w szkole przez te dwa dni. Niestety co noc nie śpię, ciągle myślę i wchodzę pod auta (na szczęście bez żadnych wypadków). Nie potrafię się ogarnąć i chyba dopiero teraz dopadło mnie tak zwane dorastanie. :|
Chmurka zasadniczo jest tworem próbnym i zamierzam zrobić kolejną, ale w wersji poprawionej. Bez żadnych spękań, wystającego wnętrza, czarnych paprochów i tym podobnych.
Można zauważyć również moje jakże oryginalnie podcięte oraz ufarbowane na malinowy róż włosy. Kolor aktualnie przypomina raczej mocno sprany róż, z domieszką takiego jakby brzoskwiniowego odcienia, ale nie szkodzi. Też jest ładnie. :D
Chmurka zasadniczo jest tworem próbnym i zamierzam zrobić kolejną, ale w wersji poprawionej. Bez żadnych spękań, wystającego wnętrza, czarnych paprochów i tym podobnych.
Można zauważyć również moje jakże oryginalnie podcięte oraz ufarbowane na malinowy róż włosy. Kolor aktualnie przypomina raczej mocno sprany róż, z domieszką takiego jakby brzoskwiniowego odcienia, ale nie szkodzi. Też jest ładnie. :D
Niedługo mam próbny egzamin z technologii żywienia i okaże się w końcu czy potrafię coś samodzielnie ugotować, żeby zdać. xD Cykam się.
Miłej nocy!
Całuję ;*