18 lis 2014

Kolczyki półprzeźroczysty róż

Wiecie jak bardzo lubię marudzić. Jest już dosyć późnawo jak dla mnie i trochę przysypiam, więc wszystko co napisałam chwilkę temu było bardzo marudne. Na szczęście się opanowałam i skasowałam cały akapit. Napiszę wam teraz, że jutro idę tylko na wuefy, na zaliczenie. Potem mam próbę poloneza na studniówkę. Oczywiście nie moją, kolega mnie poprosił. A potem mam nadzieję, że wbiję na miód pitny do Lilki i będę się regenerować psychicznie. A wieczór spędzę nad książką. Im mniej myślę o złych rzeczach, tym mi się robi lepiej. I tego będę się trzymać. :D
Tak jak mówiłam, kolczyki do wczorajszej bransoletki, do kompletu. Cóż więcej, są różowe, z dodatkiem starego złota i nie czuć ich na uszach. :D



Trzymajcie się!
Całuję ;*