Troszkę dłużej mi zeszło niż myślałam, chociaż przyznam, że zastanawiałam się nad miesięczną przerwą. Jakoś tak jednak się zdarzyło, że brakuje mi blogowania. ;)
Nakręciłam filmik. Jest krótki, dużo mówię, a z załadowaniem go do internetu zeszło mi dwa dni. Porażka. :X Najlepsze było, że zostałam zmuszona do władowania go na yt, bo format w jakim mój aparat nagrywa jest niedostępny dla bloggera. Chyba wyłączę komentarze pod nim, bo nigdy nie wiadomo kogo przywieje. :P
Nakręciłam filmik. Jest krótki, dużo mówię, a z załadowaniem go do internetu zeszło mi dwa dni. Porażka. :X Najlepsze było, że zostałam zmuszona do władowania go na yt, bo format w jakim mój aparat nagrywa jest niedostępny dla bloggera. Chyba wyłączę komentarze pod nim, bo nigdy nie wiadomo kogo przywieje. :P
Jak jest możliwość polecam oglądać w HD jednakowoż. ;)
Czyli tak jak słyszałyście jestem w fazie zmiany. Częściowo dzięki Qrkoko, a częściowo sama z siebie. Chcę wreszcie zacząć tworzyć na poważnie, bo nie wiem jak wy, ale ja rękodzieło widzę jako mój przyszły główny środek utrzymania, bo nic innego nie potrafię robić.
Zapomniałabym. Teraz posty będą co dwa dni. W grudniu kończy mi się półrocze i nauczyciele szaleją z ocenami, więc muszę wziąć się do roboty i przestać olewać naukę. xD
Miłego dnia! :D
Całuję ;*