17 lis 2014

Różowe jadeity

Boru wszechszumiący, wczoraj o mało nie udało mi się ubłagać rodziców o lustrzankę. Już - już mieliśmy brać, a tu jakiś goguś wpadł i dolna część pleców. :| Pozostaje mi samej uskładać na jakiś fajniejszy aparat. Obliczyłam, że zajęło by mi to około osiem miesięcy. Cóż, dam radę. xD
Doszłam do wniosku, że jednak jestem introwertyczką. Topornie idzie mi rozmowa z nowo poznanymi ludźmi. Przykład miałam w weekend. Do mojej siostry przyjechała koleżanka, poznana na forum, a ja serialnie prawie, że bałam się do niej odezwać. Do dziewczyny młodszej ode mnie o rok. Facepalm roku.
Te koraliki według tego co pisało na stronie zaliczane są do jadeitów półprzeźroczystych. Oczywiście wiem, że to sobie jest tylko nazwa, ale nie mogłam się im oprzeć. Są, według mnie naprawdę śliczne. :3 I przeprosiłam się z zapięciami bali. Wcale nie są takie złe. ;) Dotworzyłam bransoletce też kolczyki, które pokażę w kolejnym poście.



Tutaj komplet do kupienia

O nauko ma, czemuż nie wchodzisz do głowy sama? Nie ma co, "przesiadam" się na książki oraz kolejną płytę You Me At Six na yt.
Seriale, które narysowałam na wyzwanie (poprzedni post) to "Doctor Who", czyli jego soniczny śrubokręt, "Sherlock" - otwierana lupa oraz "Pamiętniki wampirów" - pierścień słoneczny Damona. :D
Miłego dnia!
Całuję ;*

6 komentarzy:

  1. Nie lubię różowego, ale ta bransoletka mi się podoba :)
    Zrobiłaś ją przy użyciu żyłki czy jakiejś gumki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyłki, chociaż gumka byłaby lepsza. :/

      Usuń
  2. Śliczna bransoletka, bardzo podoba mi się zapięcie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka śliczna! Kurczę, chyba ostatnio pogodziłam się z różem. :o
    Ach, tyle nas łączy. :D Sprawa aparatu dobrze znana, a jeśli chodzi o poznawanie nowych ludzi to bywa podobnie. Przy znajomych rozgadana, do innych nie potrafię się odezwać. :x

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D