Dlaczego nie chodziłam do szkoły tyle czasu. Mam teraz zaległości jak stąd do tamtąd i jak się zaraz nie wezmę w garść to skończę czytając kolejną analizę jakiegoś durnego opka na Przyczajonej Logice. :| Uch, niech mi ktoś da w twarz, żebym się ogarnęła. Koniec semestru już za miesiąc.
Z racji, że nie mam siły zachwalać czegoś bardziej skomplikowanego podrzucam wam coś od czego płakać mi się chce. Nie znoszę tych koralików, ale nie potrafię ich zwyczajnie wywalić. :X Wycofałam je z DaWandy, bo to siara coś takiego pokazywać. Zostawię sobie je albo dam mamie. Albo zwyczajnie położę jak zwykle i zapomnę o nich.
Zaczęłam się bawić tłem, bo jednak białe mnie irytuje. Nigdy nie chce wyjść śnieżnobiałe, jakieś cienie, cuda niewidy, a takie proste, drewniane tło nie wymaga niczego. I wcale tak nie odwraca wzroku... Chyba. xD
Z racji, że nie mam siły zachwalać czegoś bardziej skomplikowanego podrzucam wam coś od czego płakać mi się chce. Nie znoszę tych koralików, ale nie potrafię ich zwyczajnie wywalić. :X Wycofałam je z DaWandy, bo to siara coś takiego pokazywać. Zostawię sobie je albo dam mamie. Albo zwyczajnie położę jak zwykle i zapomnę o nich.
Zaczęłam się bawić tłem, bo jednak białe mnie irytuje. Nigdy nie chce wyjść śnieżnobiałe, jakieś cienie, cuda niewidy, a takie proste, drewniane tło nie wymaga niczego. I wcale tak nie odwraca wzroku... Chyba. xD
Wypracowanie z polskiego, nadchodzę!
Miłego dnia. :D
Całuję ;*