25 lut 2015

Balon w pastelach

Głowa mi ciąży straszliwie. Chyba pokuszę się, uzbieram sobie i zamówię Yerba Mate. Podobno lepsza niż kawa, a to bardzo by mi się przydało. Szukam swojej ilości godzin snu i jak na razie się bardzo gubię, więc i jestem koszmarnie niewyspana. A za niewyspaniem idzie moje marudzenie, niechęć do czegokolwiek... Straszliwie jest być całe życie śpiącym. Tylko raz w życiu obudziłam się naprawdę wyspana. Było to dziesięć lat temu. :X
Mając fazę na lepienie z tutoriali machnęłam uroczy balonik. Chociaż mam lęk wysokości to chciałabym polecieć kiedyś takim. I jestem oczarowana pastelowymi kolorami, które udało mi się zmieszać. :D Kocham zapach farb. :3 Łańcuszek trochę mi nie pasuje, ale w tym kolorze niestety nie posiadam innego. Ogólnie nie lubię elementów w starym złocie. Przestały mi się podobać, kiedy zauważyłam jak barwią skórę. :/




Rowerku tęsknie!
Miłego dnia. 
Całuję ;*

15 komentarzy:

  1. Świetny! Z tym łańcuszkiem wcale nie wygląda tak źle :) Idealny dla koneserów pasteli jeśli tak to mogę ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny :) Cudowne kolory :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, bardzo kreatywny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pastelowe kolory wyszły ci świetnie, balonik wygląda uroczo...Ach, chciałabym kiedyś polecieć takim...:3

    OdpowiedzUsuń
  5. Balon wygląda przeuroczo :3 Bardzo podobają mi się te pastelowe kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczy! Przeżyć lot balonem, to musi być cudowne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny jest! i te cudne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pomysłowy! Bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D