22 lip 2013

Bransoletka forever z burzowo-deszczowymi rzemieniami

Tworzę. Sama nie wiem co, ale tworzę. Przy okazji gram jeszcze w Simsy i czytam trzecią część Pottera. Można, czemu nie. :P
Mam nadzieję, że cały czas jaracie się nieskończonością, bo mnie chyba dopadł nieskończony bakcyl. ;) Położona ósemka wygląda całkiem nieźle w biżuterii. Tak poza tym czasem trzeba zrobić coś co jest modne, bo nie samą oryginalnością człowiek żyje. :D 



Mam ochotę znów zmienić wygląd bloga i nagłówek, ale powstrzymam się chociaż do października. Kurczę, muszę znaleźć wreszcie takie tło i taki układ, który przekonał by mnie na dłużej niż parę miesięcy. :<
Potrzebuję motywacji i inspiracji.
Całuję ;*