19 lip 2013

Wisiorek kaboszon kwiaty

Jest bardzo wcześnie rano (jak na wakacyjny zegar), a duszno jest niemożliwie. Miałam lepić z modeliny, ale wszystko topi mi się w rękach (asfalt na ulicy wygląda podejrzanie...). Tak czy siak spróbuję stworzyć cokolwiek z czegokolwiek, aby nie zmarnować całkowicie dnia.
Nagrody do candy chwilowo znajdują się jedynie na papierze, bo elementy dopiero do mnie będą jechać. Ale wszystko już jest opracowane na cacy, więc w najpóźniej w przyszły piątek wystartuję z rozdaniem. Jeśli kogoś nie będzie do 28 sierpnia zgłoście się mi na emajl, gdzie podam co musicie zrobić jeśli chcecie wziąć udział. ;)
Wisiorek inspirowany cudami u Piecuchowa, ale z rosyjskiego tutorialu. Strasznie szkoda, że nie mogę bardziej przybliżyć na zdjęciach, bo wykonałam go z detalami.
Taki wiosenno-letni styl, idealny do kwiecistej spódnicy i gładkiej bluzki. Za chwilę do kupienia na Srebrnej Agrafce. :D



Rany Julek, jak mnie ssie, żeby iść na zakupy. Nie koralików czy elementów do biżuterii, ale na ciuchy. Jak raz zaszaleć i wrócić do domu z kilkoma torbami. ;_;
Będę namawiać koleżankę, żeby zaczęła tworzyć, bo smutno mi samej (i ciężko też) prowadzić blog. Przydałaby mi się współprowadząca. :| 
Klik znaczniki!
Całuję ;*

17 komentarzy:

  1. O rany *-* jaki świetny *o*

    /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny ♥ Fantastycznie Ci wyszedł :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Sama kiedyś próbowałam robić podobne, ale nie wyszło... Też bym chciała mieć współtworzącą ze mną bloga, ale ni ma :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, te kwiatuszki są przesłodkie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wygląda ^.^ Nawet podobny ostatnio sama zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jest śliczny ! też chce iść na zakupy ale bardziej opalać się ... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne :D Genialne są te symetrycznie ułożone listki :)
    Ciekawie by wyglądał podobny ze stokrotkami :)
    ~Miona

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie dobrane kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwiatki są prześliczne! Tylko myślę, że lepiej byłoby ich nie lakierować... Ale to już taka moja uwaga, nie bierz jej do siebie. Mi się praca bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny,delikatny wisiorek.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej już widzę ile czasu musiałaś poświęcić na ten wisiorek :3 Prześliczny

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny efekt.

    Bardzo tu u Ciebie miło i inspirująco. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D