Dzisiaj pierwsza rzecz z nowej, że tak powiem kolekcji. Przez dwa dni siedziałam i tworzyłam. :)
Zaczynam od bransoletki, która najmniej mi się podoba. Dwa rzemienie - fioletowy i granatowy - plus ciasteczko. Prosta już być nie może ta bransoletka. :)
Dzisiaj będę kombinować kilka rzeczy, ponieważ wpadłam na nawet niezłe pomysły. Mam nadzieję tylko, że wszystko mi się uda. :D

Zaczyna być upalnie. Nadają dla mojego miasta ponad trzydzieści stopni. Nie wiem czy się dzisiaj gdziekolwiek ruszę, a przydało by się.
Klik znaczniki.
Całuję ;*