Piasek chrzęszczący w zębach, "gorąca kukurydza!" oraz wiatr, który wytrąca z równowagi. Tak można opisać nadbałtyckie plaże. Ale ta buteleczka zawiera jedynie pozytywne aspekty morza. Niewidoczny na zdjęciach złoty piasek, bursztyny i muszelki. Przywiozę ze sobą wody z Bałtyku jeszcze i dorzucę. :P
Całuję ;*