I stało się. Nic nie wspominałam o zmianach, bo nie byłam do końca pewna czy uda mi się wygrać z HTML, ale jak widać poradziłam sobie, z czego jestem strasznie dumna. :3 Od razu piszę, że szablon to nie moja robota, ja tylko dostosowałam i w sumie nie wszystko mam jeszcze dograne, ale zanim ja odkopię wszystko w kodzie to lata miną. xD
Ze zmianą nazwy nosiłam się od dawna, bo bycie Spaloną Artystką taką mnie uczyniło. Szybko wypalałam się, każdy mój pomysł chowałam do szuflady i dawałam wygrać innym w realizowaniu zamiarów. Teraz będę robić wszystko, żeby moje pomysły trafiły na świat. :D
Zmieniam też nieco formułę bloga. Koniec z moim projektem 365 i od teraz do końca czerwca będę pisać wyłącznie w weekendy, chociaż to jest podyktowane wyłącznie brakiem stałego dostępu do komputera i internetu. Pojawi się kilka nowych działań, że to tak określę i mam nadzieję, że będziecie nadal chętnie tu zaglądać i nie przerazi was coś innego od biżuterii. :)
Cóż mogę więcej napisać. Wyraźcie co uważacie o *macha nieskładnie rękoma* całokształcie i do następnego postu! C:
Ze zmianą nazwy nosiłam się od dawna, bo bycie Spaloną Artystką taką mnie uczyniło. Szybko wypalałam się, każdy mój pomysł chowałam do szuflady i dawałam wygrać innym w realizowaniu zamiarów. Teraz będę robić wszystko, żeby moje pomysły trafiły na świat. :D
Zmieniam też nieco formułę bloga. Koniec z moim projektem 365 i od teraz do końca czerwca będę pisać wyłącznie w weekendy, chociaż to jest podyktowane wyłącznie brakiem stałego dostępu do komputera i internetu. Pojawi się kilka nowych działań, że to tak określę i mam nadzieję, że będziecie nadal chętnie tu zaglądać i nie przerazi was coś innego od biżuterii. :)
Cóż mogę więcej napisać. Wyraźcie co uważacie o *macha nieskładnie rękoma* całokształcie i do następnego postu! C:
Całuję ;*