31 maj 2015

Wyzwanie u Catastrophe Waitress #9 i #10

Postanowiłam sobie wieczorem przetestować beading. Elegancko nawlekłam sobie cały sznur koralików i zaczęłam. I nawet nie złapałam pierwszego rzędu jak mnie trzasnęła cholera. Nie ogarniam działania szydełka, sorry not sorry. Brzmi to głupio, ale przez godzinę się z tym użerałam. Dzisiaj znów spróbuję, bo może będę miała nieco więcej cierpliwości. Z całą pewnością ściągnę wczoraj nawleczone koraliki i zostawię tylko na kilka rządków. Nie ma opcji, żeby głupie paro-milimetrowe koraliki wygrały ze mną. xD
Kwiecień był topornym miesiącem. Zrobiłam połowę rysunków na wyzwanie, a potem je zgubiłam. Można, w końcu to tylko ja. :V Ale odnalazłam je. Są to: nieodzowny element udanej majówki oraz ukochany zwierzak. Z majowego wyzwania wykonałam wszystkie cztery rysunki, z czego majowy piknik wyszedł mi raz abstrakcją, raz minimalistycznie. Mama poprosiła o kwiaty, więc machnęłam cały bukiecik, który przyznam nieskromnie, że bardzo mi się podoba. :3 W truskawkowym kolorze zrobiłam włosy takiej jakby księżniczki. Klik na zdjęcia, żeby sobie powiększyć. ;)
Kupiłam sobie akwarele. Są w tubkach, co mnie nieco zdziwiło, ale w sumie co za różnica, byle się nauczyć jak nimi malować. Już coś tam machałam, bo testowałam też blok rysunkowy z Cansona, ale nie wygląda to wystarczająco ok, żeby pokazać. :P  








Mam dzisiaj gotowanie u siebie na wsi i będę polować na watę cukrową. C:
Miłego dnia!
Coś mi dzisiaj spieprzyło czcionkę. 
Całuję ;*

9 komentarzy:

  1. Wiesz co, może spróbuj zacząć od postaw normalnego szydełkowania (bez koralików, najlepiej na włóczce), będzie Ci łatwiej. Ja załapałam jak się robi sznury z koralików od razu pewnie dlatego, że już wcześniej umiałam szydelkować. Jeśli chcesz to napisz jakie dobrałaś koraliki, kordonek i szydełko (podaj parametry np. 8/0, 0,85 mm, 76 tex x 2) a ja Ci powiem czy pasują do siebie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie rysujesz :) Ja bardzo długo uczyłam się robić sznury. Najlepiej najpierw zrób na Toto round 8 bo są duże. Skoro mówisz że twoje są milimetrowe ;) Jeśli chcesz to podeśle Ci link z którego ja się nauczyłam? Bo może poprostu gdzieś nie przekładasz sznurka... Ja tak miałam i dopiero po odstawieniu ich na pare miesięcy się nauczyłam. Życze powodzenia, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Urzekł mnie ten bukiecik.. koteł też zacnie wygląda. ^^
    Ja miałam raczej mało owocne spotkanie z beadingiem, a niby szydełkować umiem. xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że odnalazłaś rysunki z kwietnia, bo kotek jest prześliczny! :))

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D