3 maj 2014

Fotograficznie

Och, będę koszmarnie marudzić na pogodę. Jest tak brzydko, ponuro i mokro, że to przechodzi pojęcie. Cieszę się, że chociaż środa z połową czwartku była ciepła i mogłam trochę odpocząć. Teraz pozostało mi siedzenie i czytanie książek, choć to mi nie przeszkadza aż tak bardzo. :P
Nie mam ani zdjęć biżuterii do pokazania ani żadnej nowej, której mogłabym zrobić choćby fatalne zdjęcia. Ten tydzień nic nie zrobiłam i chyba do końca wolnego nic nie wytworzę, jestem totalnie sucha z pomysłami. :X
Odkryłam folder z moimi przerobionymi zdjęciami. To efekty nudy, która mnie dopada jak mam włączony komputer. Wszystkie zdjęcia robiłam ja. Część jest cyfrówką, część telefonem - Samsungiem.
Ostatnie zdjęcie uwielbiam i jest wydrukowane i powieszone nad moim łóżkiem. :D






Idę zaparzyć sobie dużo herbaty, zakopać się pod kocem i czytać. Dużo czytać. :D
Całuję ;*

10 komentarzy:

  1. Pierwsze kojarzy mi się z "Alicją w Krainie Czarów", drugie ma w sobie coś niezwykłego (chyba te płatki mają taki kosmiczny kształt :D), trzecie- las, las i tylko las! Czwarte trochę jak Disneyland, a ostatnie takie żywe, wiosenne... ;)
    Wcale nie widać, że robione telefonem albo cyfrówką, są na prawdę świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie zdjęcia są piękne. Drugie to idealne makro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każde jest świetne i ma fajny klimat :) Najbardziej jednak podobają mi się 2,4,5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chętnie rozłożyłabym się z książką, ale zaraz leci x factor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są, mają swój klimat :) I to jest dowód, że nie potrzeba lustrzanki do wspaniałych zdjęć :) Jestem oczarowana :3

    OdpowiedzUsuń
  6. przepięknie, chociaż ja bąka bym sobie na ścianie nie powiesiła, bo pewnie przez pierwsze kilka dni bałbym się, że jest prawdziwy:D:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, przepięknie ci wyszły. Szczególnie podoba mi się morze kwiatów na pierwszym zdjęciu- tak mógłby wygladać Eden- oraz kościółek, to z miłosci do zabytków ;)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D