30 paź 2013

Fake plugi marcheweczki

Próbuję zabrać się za naukę niemieckiego, ale od dwóch godzin mi to nie wychodzi. xD
 Leżakuję sobie w ciepłym łóżeczku, z książką i całkiem przyjemną muzyką. Czekam jak załaduje mi się serial. Ostatnio zaczęłam oglądać "The Originals" oraz "Witches east ends" czy jak to tam ma. Nawet niezłe seriale. Coś się dzieje, dużo krwii, czyli dla mnie spoko. :D
Marchewki były na różnych blogach. Cóż, albo mam tak słaby zapłon albo nie chce, żebyście zmuszone były do oglądania na kilku blogach tego samego. W sumie jedno i drugie. ;)




Zaczęłam czyścić pendrive ze zdjęć, bo miałam ich zdecydowanie za dużo. Mam tyle folderów i podfolderów, że zajmie mi to wieki. ;_; Z tej racji zmywam się, spróbuję jutro Lilę pchnąć do zrobienia posta. :D 
Trzymajcie się. 
Całuję ;*