4 paź 2013

Kolejna shamballa

Hej hej ;) Dawno nie pisałam, niestety jesień, pierwsze przeziębienia, choroby :/ no i bam.. choroba dopadła i mnie, dlatego tak długo mnie nie było tutaj. Wyrówna się teraz, ponieważ dostałam zwolnienie od lekarza:) Moje łóżko miało dość silne przyciąganie w ostatnim czasie, nawet jak jeszcze chodziłam do szkoły :D wracałam i do łóżka.
Od środy oprócz choroby mam w domu małego kotka :D Znalazłam go wracając ze szkoły. Biedactwo siedziało między drzewami, więc postanowiłam, że wezmę go do domu. Rodzice nie mieli nic przeciwko. Tata od razu się zgodził. Mama mówi, że ten kotek ma ADHD nie potrafi siedzieć w miejscu, cały czas szuka czegoś do zabawy i jest meeeeeeega słodziaśny ;)


A tutaj mamy shamballę. Nie mogłam do niczego dopasować koralików, aż nagle wpadłam na taki oto pomysł ;)


Koteczka pokaże Wam niedługo, muszę lecieć bo oczy mnie bolą, ugh zła choroba, niedobra :/ do zobaczonka ! ;)

11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę :< ja mogę tylko chomika/świnkę morską/rybkę/koszatniczkę :< żadnego zwierzaka pozaklatkowego :< Fajnie, że uratowałaś kotecka :>

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna bransoletka...fajne koraliki i jak możesz to wstaw za jakis czas zdjęcie tego kotka:)
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej ojej! Uwielbiam małe kotki! Zrób zdjęcie i wrzuć na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna bransoletka ^^ Zdrowiej. Małe kotki są słodkie :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna wyszła :) też niedługo biorę się za branzoletkowanie :) zapraszam do siebie http://clavelena.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku, śliczna bransoletka 3
    Mam nadzieję, że wrzucisz jakieś zdjęcia kociaka!

    http://yuki-chaan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześwietna bransoletka :D Wstaw zdjęcie kotka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładna :D KOTKA CHCĘ! *.*

    ps. mój blog powrócił do żywych, zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna. : ) Uwielbiam takie małe kotki. :D

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D