27 mar 2014

Granitowe róże

Jak wczoraj byłam pobudzona i chciałam robić dziesięć rzeczy na raz, tak dzisiaj nawet głupich grzanek nie mam siły zrobić. A tego posta piszę już z pół godziny. :/
Kupiłam sobie Premo! w tym ślicznym, granitowym kolorze, wzorze czy co to tam jest. Oczywiście nie miałam żadnego pomysłu na tą modelinę jak ją pakowałam do internetowego koszyka. Pewnie później coś mi wpadnie do głowy. :)
Różyczki uwielbiam. Mogłabym mieć tylko różane kolczyki, ale lubię zróżnicowanie. ;)



Całuję ;*

15 komentarzy:

  1. Przesliczne ; * Piękne rzeczy tutaj masz na blogu ; * a chciałam się zapytać można u ciebie zamówić jakieś bransoletki czy coś w tym stylu? ; * Obserwuję i Serdecznie pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajny efekt :) Super wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne są! Mi nigdy nie wychodzą dwie takie same różyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie wyglądają. Po pierwsze podziwiam, że udało Ci się zrobić dwie identyczne, a po drugie ten kolor (czy coś) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie śliczne! Ten kolorek jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  6. No ciekawie to wygląda.
    A Jareda uwielbiam od lat! Za filmy (obejrzałam wszystkie), za muzykę (Och Marsi!) i oczywiście za to jakim fantastycznym i kreatywnym człowiekiem jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie - dzięki tej modelinie wyglądają obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D