Jak ja nie lubię jak mi się rozwala parasolka w deszczowy dzień. Ale cóż poradzić. Na pewno nigdy więcej nie kupować jej w chińskim. Co z tego ze za cztery zyla? Potem wracasz i wyglądasz jak zmokła kura. :/
Z racji, że miałam po jednym zdjęciu tych biżutów zkleiłam je w jeden post. Kolczyki stanowią przeróbkę tych, a breloczki powstały do sprzedaży jako elementa męskie. Cóż, ja bym i tą gitarę, i łapę przyczepiła do piórnika, więc one takie męskie nie są. xD
Z racji, że miałam po jednym zdjęciu tych biżutów zkleiłam je w jeden post. Kolczyki stanowią przeróbkę tych, a breloczki powstały do sprzedaży jako elementa męskie. Cóż, ja bym i tą gitarę, i łapę przyczepiła do piórnika, więc one takie męskie nie są. xD
Kupiłam, nie wiem po co, koszulkę z Glee. Nigdy nie miałam z tym styczności, czasem gdzieś, coś, jakiś fragment w postaci gifa widziałam, ale to tyle. Aż sobie włączyłam pierwszy odcinek. I już mnie wciągnęło. Szkoda tylko, że mój internet to rzęch i utknęłam na dwunastej minucie. :<
W piątek są dni otwarte w mojej budzie (ZSP 2). Nie przewiduję, żeby jakaś tomaszowianka tu zajrzała, ale jak coś to zapraszam. Ja się z tłumu wyróżniać będę. :D
Całuję ;*