17 wrz 2014

Morska opowieść

Jak mnie ten internet irytuje. Serio, odsłuchałam trzy piosenki i już nic nie chce się załadować. Orange to dno. :X Obym chociaż ten post nie musiała za dużo raz publikować.
Stworzyłam coś innego. Zasadniczo chciałam zużyć Astrę na coś co się nie będzie miało szansy rozwalić i pomyślałam, że takie coś będzie w sam raz. Wypróbowałam malowanie pigmentami i przeszły one test pozytywnie. :) Dostrzegacie te chmurki, fale i słońce wydziabane przeze mnie? :D




Nie minął pierwszy miesiąc nauki, a mi już się nie chce chodzić. Ale powtarzam sobie ciągle, że porzucając naukę zmarnowałabym tyle lat i jakoś wyciągam z siebie resztki energii. Naprawdę ciężko odżyć mi po tych wakacjach. 
Miłego!
Całuję ;*