8 sie 2014

Kokosowa tarta z polewą malinową

Będę nudzić o pogodzie, bo dzisiejsza bardzo mi się podoba. Jest trochę słońca, ale nie jest gorąco, wieje chłodny wiatr i ogólnie da się żyć. Jakoś mam więcej energii, ale niewiele. Przyszły do mnie pigmenty, więc będę - mam nadzieję - działać. Mama wraca jutro z Niemiec, więc muszę ogarnąć w domu, bo przez ten tydzień zrobił się mały chaos. Niby mi się chce, ale jak łapę za odkurzacz ta ochota przechodzi. :X
Dobrze wiecie, że nie jestem specjalistą od słodyczy z modeliny. Bardzo rzadko je lepie, zasadniczo może raz na rok. Ostatnio jakoś tak mnie wzięło spróbować, bo mam modelinę w fajnym, ciastowym odcieniu. Nie cieniowałam pastelami, "polewa" troszkę mi zahaczyła o bok, a ten zygzak wyszedł nieco ubogi. Tak czy siak jest lepiej niż jak ostatnio robiłam kawałek ciasta. xD




Kolor z włosów mi zszedł. Aktualnie mam cukierkowy róż oraz siny fiolet. Odlot. :D 
Lecę, bo feta się sama z czosnkiem nie rozrobi, a ziemniaki nie upieką. :)
Miłego popołudnia!
Całuję ;*

12 komentarzy:

  1. A myślałam, że będzie przepis na ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się podoba :) U mnie dzisiaj makaron ze szpinakiem, fetą i kurczakiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się bardzo podoba, z daleka takich małych detali jak zahaczona o bok polewa nie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawieszka wygląda wspaniale. Jadłam kiedyś bardzo podobnie wyglądający sernik z polewą truskawkową!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne ciasto! Bardzo realistyczne. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ej, fajnie wygląda, trochę też sernik na zimno przypomina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda super, ja tam nic nie mam do tego zygzaka, wg mnie wygląda dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co Ci się nie podoba? Ładne jest. :)

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D