19 sie 2014

Minimalistyczne serduszka

Nadal nic się nie dzieje i nic mi się nie chce. Że też żadni fotograficy nie potrzebują pomocy albo nie ma jakichś imprez, albo żeby było coś do zrobienia w ogródku. Nic, kompletnie nic. Chyba zacznę po raz setny czytać Chmielewską.
Nie mam ochoty rozpisywać się odnośnie tych wkrętek. I tak nie robią szału. Resztka modeliny z trójkątów, mają chyba z 5 mm wysokości.




Zostało półtora tygodnia. Ha,ha,ha, w życiu się tak nie uśmiałam. -.-
Całuję :*