20 mar 2015

Inspiracje #40 - natlok ślicznych widoków, od których zapragniesz mojej śmierci

Piątek, kolejnego weekendu początek. I coraz większa panika, że coś zapomnę na te dwa dni. Na szczęście bilet trzyma moja koleżanka, więc jedno z głowy. :X Lubię w sumie ten dreszczyk przygotowania. Niestety jest już mniejszy, bo to będzie trzeci raz samodzielnie w Wawie. :) Na jutro i pojutrze ustawię posty, bo nie sądzę, że będę w stanie coś sensownego napisać.
Jak w tytule. Mam nadzieję, że śmierć poniosę już po powrocie i nie będzie bolesna. xD Chciałabym sama zrobić takie zdjęcia. Być w tych miejscach, oddychać tamtejszym powietrzem, wygrzewać się tamtejszym słońcem. I wędrować, podziwiać, poznawać. Niestety to marzenia do zrealizowania w dalekiej przyszłości. :X Mam nadzieję, że kiedyś się udadzą.

♡ 

♚ Dream houses ♚ #3 | via Facebook

...


Untitled

" sobrepondo infinito " 😍

Untitled

Untitled

When the sun goes down

Mountains

Wasting My Young Years | via Tumblr

Cesky Krumlov - my schooltrip

Wonderland | via Tumblr

exploring the mountains💕🗻

Minnesota forest river, Grand Marais

relax

Zachęcam do zapisywanie sobie tych zdjęć w formie tapety na telefon bądź komputer, bo jakoś tak od razu milej się robi od takich widoczków. :D
Omfg, będę wam odpowiadać na pytania, tulić, odwiedzać wasze blogi, dziękować wam, ale potrzebuję do tego długiego wolnego. Nie wiecie, ale przez cały tydzień wchodziłam na internety góra na godzinę. I nawet nie widziałam wszystkich waszych komentarzy pod postami. ;_;
Miłego weekendu.
Całuję ;*