Nie mogę dojść do ładu z kalendarzem. Mam wrażenie, że jest poniedziałek, ale lekcje na jedenastą wskazywały, że jednak wtorek. Pewnie przez cały tydzień będę tak rozbita, ale cóż. Tak jest jak się wraca w poniedziałek z podróży. xD
Jestem troszkę poirytowana, bo od wczoraj nie mam zasięgu w telefonie, a notebook tnie się jak jasna cholera. W dodatku na jednym i drugim skaczą piksele. Płaczę mocno. ;_;
Bejb, pamiętacie o ankiecie? Link jest pod nagłówkiem z boku. Wasze odpowiedzi nadal są przyjmowane i bardzo mi pomagają planować zmiany. :)
Jakiś czas temu dusiki wnerwiały mnie nie przeciętnie. Teraz może nie kocham ich, ale stwierdziłam, że do mojej żyrafiej szyi pasują idealnie. I nic mi nigdzie nie dynda i nie denerwuje zaplątywaniem w i tak poplątane włosy. :D Wężowy rzemień jest ze sklepu, w którym wykorzystywałam bon. Pamiętam, że był dość drogi, a szkoda, bo jest naprawdę fajny i miły w dotyku. :)
Jestem troszkę poirytowana, bo od wczoraj nie mam zasięgu w telefonie, a notebook tnie się jak jasna cholera. W dodatku na jednym i drugim skaczą piksele. Płaczę mocno. ;_;
Bejb, pamiętacie o ankiecie? Link jest pod nagłówkiem z boku. Wasze odpowiedzi nadal są przyjmowane i bardzo mi pomagają planować zmiany. :)
Jakiś czas temu dusiki wnerwiały mnie nie przeciętnie. Teraz może nie kocham ich, ale stwierdziłam, że do mojej żyrafiej szyi pasują idealnie. I nic mi nigdzie nie dynda i nie denerwuje zaplątywaniem w i tak poplątane włosy. :D Wężowy rzemień jest ze sklepu, w którym wykorzystywałam bon. Pamiętam, że był dość drogi, a szkoda, bo jest naprawdę fajny i miły w dotyku. :)
Zdjęcia jeszcze przez jakiś czas będą nienajlepsze, bo były robione przez dwa dni, dwa tygodnie temu. :)
Miłego dnia!
Całuję ;*