5 lis 2013

Chmurzaste kolczyki

Dzisiaj post zaplanowany, chociaż rzadko się zdarza, że was o tym informuję. ;) Zasadniczo pewnie nadal siedzę na warsztatach szkolnych i sprzątam czy coś. 
Powodów zaplanowania jest parę. Późno wracam ze szkoły, chcę wreszcie porządnie wysprzątać pokój, zastanowić się nad zmianą wystroju, zrobić listę potrzebnych mi rzeczy, pogmerać w biżuterii, zrobić sobie może małe spa czy coś. Napisałabym również, że będę się uczyć, ale kto mi uwierzy. :D
Do pokazania mam takie pomieszanie psa z budą. Niby modelina, ale jednak malowane. Niestety nie zauważyłam, że przed wypieczeniem nadal widoczne były moje paluchy i skończyło się jak się skończyło. :/ 
Jeśli ktoś jest posiadaczem wyobraźni w stanie chodzącym będzie w stanie wyobrazić sobie, że te ciapki na granatowych kółkach to chmury. ;)





Zimno. Zimno. Coraz zimniej. Normalnie kostnieje na siedząco. Kto to widział. Chyba zacznę przeglądać internety pod kołdrą, co nie koniecznie jest wygodne, ale chociaż nie będę szczękać zębami. Nie żebym miała nie palone w piecu czy coś, ale ja jestem wieczny zmarzluch, bez drugiego 36,6 przy boku na rozgrzanie. ;)
Trzymajcie się. 
Całuję ;* 

11 komentarzy:

  1. Świetne *U* Przydałyby mi się takie :3
    Jeżeli to są ciapki to ja jestem królowa Elżbieta ll >.<
    Pozdrawiam Kl .

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha jestem właścicielką wyobraźni w stanie chodzącym :D fajne są, nawet te odbite linie papilarne dają fajny efekt akurat w tym wypadku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się podobają, gdybyś nie napisała, uważałabym to za specjalny efekt :D
    Ja również jestem strasznym zmarzluchem. Lubię jesień, ale tylko wtedy kiedy jest ciepło, a z drzew spadają liście w pięknych kolorach. Kiedy jest zimno, wieje wiatr i pada deszcz cierpię ;d Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne są *_* i nie żadne ciapki tylko śliczne chmurki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super są :D
    u mnie nowy zapraszam
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/n-retro-style.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Niebo pełne kłębiastych chmurek *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł :D
    Mam pytanko- jakim klejem przyklejasz półfabrykaty? Szukam jakiegoś sprawdzonego ;)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ciee *....* Genialne są, nie ma co!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie wyglądają. ; )
    Również jestem wiecznym zmarzluchem, ale lubię zimę. Można nosić moje ukochane ciepłe sweterki itd. :D

    OdpowiedzUsuń

Chciałam prosić o miłe słowo, co by mnie mobilizowało, ale chrzanie. W końcu to ty chcesz coś napisać do mnie, a nie na odwrót.

Spamerów grzecznie proszę o opuszczenie tego bloga, tak jak zdziczałych anonimów.

Jeśli masz blog w g+ zostaw link, bo potem nie mogę się odwdzięczyć.

Na pytania zawarte w komentarzach odpowiadam tutaj, więc czasem zajrzyj, jeśli liczysz na odpowiedź. :D