Kurde, kurde, kurde.. Chyba zacznę od żalenia się.. Wróciłam ze szkoło o 13 zjadłam obiad i dopiero niedawno wstałam. Nie pamiętam już kiedy się wyspałam.. Wszystko mnie boli, na nic ni mam siły, chyba będę chora. Nie chcę.. później trzeba uzupełniać zeszyty, uczyć się na sprawdziany żeby nie mieć zera no i oczywiście na te na bieżąco, ni to zdecydowanie nie dla mnie.. Fakt że wrześniowego postanowienia trzymam się jak nigdy.. uczę się ale oceny mam gorsze niż zawsze. Na ten temat można by długo pisać ale nie będę przynudzać :D
Wracając do tytułu posta, dzisiaj znów shamballa z dużymi zielonymi koralikami. W rzeczywistości wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach, ale koleżankom się podobała ;)
Lecę poszperać za telefonem. Może jakiś polecacie? Potrzebuje jakiegoś dotykowego z kranem około 3,5-4 cale i systemem operacyjnym Android w niewielkiej cenie :D