29 kwi 2014

Kolczyki kwiaty z kocimi oczami

Jakoś tak nie mam weny na pisanie. Jestem nieprzytomna, bo znów położyłam się za późno spać. Na szczęście pogoda jest bardzo ładna i mam zamiar przyciąć sobie drzemkę na ławce, póki nie okaże się, że tą duchotę co czuć zapowiada burzę.  :D
Kupiłam sobie lakier i transfer. Nie wiem co ja z nimi zrobię, ale kombinować będę. Pora się obudzić ze snu i zacząć eksperymentować. :3
Bardzo długo w skrzynce z zawieszkami leżały mi dwa takie kwiatowe bazy (bez oczek), które dostałam w gratisie nie wiem od kogo. Ni do pierścionków, ni do kolczyków mi nie pasowały, więc nawet zdecydowałam się, że w którymś momencie je wydam komuś. Na szczęście tak się nie stało, bo kupiłam trochę za dużo kaboszonów i w przebłysku natchnienia stwierdziłam, że całkiem nieźle razem to wygląda. :D




Biorę się za kończenie czytania opowiadania na pewnym blogu i muszę się spakować. Czekają mnie prawie dwa tygodnie wolnego. :3
Trochę linkajów do poklikania: 
Całuję ;*