9 sie 2013

Bransoletka niebieska z nieskończonością

Walczę zawzięcie z sennością, ale ma zamiar przegrać. I tak nie mam co robić. :/ 
Ujmę to tak. Nieskończoność jest wieczna, więc i jej motyw również. Kolorystyka iście zimowa mi wyszła, ale przy tej pogodzie to nie przeszkadza. Od samego patrzenia robi się chłodniej. :D




Lepiłam sobie dzisiaj wcześnie rano co nie co z modeliny. Do pokazania jest tylko parę sztuk, bo jak zwykle resztę spieprzyłam. Trzeba być mną.
Czuję, że świadomość mi niknie. Zmykam zanim napiszę coś dziwnego.
Klik znaczniki.
Całuję ;*