29 sie 2013

Kolczyki w paciaje

Pracuję. Od rana maluję, wycinam, rysuję. Co więcej, jeszcze nie wiem. Na pewno będę segregować ubrania. W końcu zrobiło się chłodno i trzeba zmienić ubrania w szafie na grubsze. Na samą myśl wyjścia w bluzce na ramiączka teraz dostaję gęsiej skórki. :)
Znacie mój stosunek do tych koralików. Stwierdziłam, że w najprostszej wersji nie będą mnie denerwować. I tak się stało. Nie są jakieś skomplikowane, ale wyglądają w miarę i nawet mi się podobają. Ale zdecydowanie nigdy więcej nie kupuję koralików paczkowanych po dziesięć. Nie mam potem co z nimi zrobić. xD
 



Mam jakiś szczęśliwy miesiąc. Wygrałam w dwóch rozdaniach oraz otrzymałam wyróżnienie. Czuję się maks szczęśliwa. Może totka puszczę? ;D
Idę coś zjeść. Wypicie herbaty o ósmej nie wystarcza jako posiłek na cały dzień. :P
Klik znaczniki.
Całuję ;*